Targi, targi i po targach...
W sobotę, 1.03.2003 zawitałem na odbywające się we Wrocławskiej Hali Ludowej II Targi broni sportowej myśliwskiej i łowiectwa (28.02-2.03.2003). I.... zawiodłem się. Stoiska z bronią pneumatyczną można było policzyć na palcach jednej ręki, za to amatorzy wędkarstwa, nurkowania, sportów wodnych i motocykli mogli się czuć jak przysłowiowa ryba w wodzie.
Najatrakcyjniej wyglądające stoisko miał miejscowy sklep z bronią SECPOL. Faceci wystrojeni w mundury US Army wyglądali jak żywcem wycięci z kadru filmu Pluton. Przechadzali się na "patrolach" po koronie Hali. Uzbrojeni w M-16A (oczywiście ASG) wyglądali doprawdy imponująco. Właśnie sprzęt air soft gun dominował na ich stoisku. Jedną prezentowaną wiatrówką było AK-74 na CO2.
Kolejny miejscowy salon broni Malik&Malik prezentował dość wąski asortyment - przede wszystkim Diana z jej sztandarowym Air King'em oraz kilka słabszych modeli HW.
Gdański Tajgun z asortymentu wiatrówek prezentował przede wszystkim sprzęt chiński.
Częstochowski Salon Broni COLT przedstawił bardzo szeroką ofertę pneumatycznej broni krótkiej produkcji Umarex'a. Zwiedzający zwłaszcza ci młodsi z wypiekami na twarzy oblegali stoisko Colta, aby własnymi rękoma dotknąć tej niemal prawdziwej broni. Broń właściwie nawet na chwilę nie lądowała na wystawowych postumentach, była przekazywana z ręki do ręki, kolejnemu chętnemu. W gablotach Colta można było także podziwiać zestaw akcesoriów dla tejże broni. W bezpośrednim sąsiedztwie boksu Colta urządzono mini-strzelnicę, gdzie chętni (a było ich sporo) mogli zapoznać się w praktyce między innymi z karabinkiem Walher Lever Action, do złudzenia przypominającym westernowego Winchestera.
Podsumowując, spodziewałem się czegoś więcej. Jechałem do Wrocławia z nadzieją, że zobaczę kilka nowości, być może nawet sprawdzę w praktyce kilka wiatrówek (sam jestem już u progu zakupu nowego karabinka). Niestety przyjechałem tam głodny tego typu emocji i informacji i głodny wyjechałem. Pozostaje mi tylko jak zwykle samemu odwiedzić zaprzyjaźnione sklepy militarne... Jednakże mam nadzieję, że tego typu imprez będzie coraz więcej, a asortyment prezentowanego sprzętu będzie bogatszy.
Autor: Bartic
(dodano: 4.03.2003)